15 października 2026

PiS przegrało Kraków. Teraz próbuje przegrać także z rzeczywistością

PiS ma po wyborach w Krakowie problem większy niż 17,5 proc. Michała Drewnickiego. Sam wynik można jeszcze tłumaczyć specyfiką wielkiego miasta, lokalnymi uwarunkowaniami czy niechęcią części krakowian do ogólnopolskich partii. Znacznie trudniej wytłumaczyć reakcję polityków PiS, którzy po trzecim miejscu swojego kandydata zaczęli zachowywać się tak, jakby właśnie odnieśli sukces.

„Gratulacje dla Michała Drewnickiego za świetną kampanię w Krakowie i dobry wynik!” – napisał Przemysław Czarnek. A potem dodał zdanie jeszcze ciekawsze: „Warto pomyśleć, ile można byłoby osiągnąć, gdyby prawica była zjednoczona”. Problem w tym, że w Krakowie była.

Wytknął to Czarnkowi Marcin Horała z Rozwoju Plus i zrobił to wyjątkowo boleśnie. Nazwał wpis wiceprezesa PiS „klasycznym przykładem wyparcia rzeczywistości”. Trudno nie zauważyć siły jego argumentu. Rozwój Plus nie wystawił w Krakowie własnego kandydata. Nie zrobiła tego również Konfederacja. Drewnicki dostał więc coś bardzo zbliżonego do sytuacji, o której PiS mówi od miesięcy: miał przed sobą otwartą przestrzeń do zebrania głosów prawicowych wyborców.

„Otóż w Krakowie prawica była »zjednoczona« – kandydat PiS nie miał konkurencji ze strony kandydatów Rozwój Plus i Konfederacji” – odpowiedział Horała. I dodał, że było to zjednoczenie wręcz wymarzone przez PiS, ponieważ partia nie musiała negocjować koalicji ani dzielić się wpływami. Konkurenci po prostu nie wystartowali. Jeżeli PiS chciało sprawdzić, ile jest w stanie osiągnąć jako główna partyjna oferta prawej strony, Kraków dostarczył całkiem dobrego testu.

Wynik? 17,5 proc. i trzecie miejsce. Drewnicki zdobył 44 772 głosy. Łukasz Gibała – ponad 93 tys., Monika Piątkowska – ponad 76 tys. Kandydat PiS nie tylko nie wygrał pierwszej tury, ale zabrakło mu ponad 30 tys. głosów do wejścia do drugiej. Można oczywiście gratulować mu kampanii, ale przedstawianie takiego rezultatu jako dowodu na potencjał zjednoczonej prawicy wymaga sporej politycznej wyobraźni.

Horała idzie jeszcze dalej: „Efekt – 17,5 proc., najgorszy wynik PiS w pierwszej turze w Krakowie od kilkunastu lat”. Następnie stawia dla dawnej partii brutalną diagnozę: „Jeżeli to miałby być wynik całej opozycyjnej centroprawicy – totalna katastrofa”. Można dyskutować z jego dalszymi wnioskami dotyczącymi przyszłych wyborów parlamentarnych, bo Kraków nie jest reprezentatywną próbką całej Polski. Nie sposób jednak ominąć pytania, które stawia sam wynik: dlaczego w mieście, w którym PiS nie musiało rywalizować z kandydatem Rozwoju Plus ani Konfederacji, zatrzymało się na 17,5 proc.?

Najbardziej niewygodna dla PiS jest jednak kolejna obserwacja Horały. Jego zdaniem istnieje „wielomilionowa rzesza elektoratu, która źle ocenia rząd, nie chce głosować na koalicję, ale jednocześnie jest trwale zrażona do PiS”. To oczywiście polityczna diagnoza lidera konkurencyjnego ugrupowania, a nie bezsporny fakt. Krakowski wynik pokazuje jednak problem, którego partia Kaczyńskiego nie powinna lekceważyć: niezadowolenie z rządzących nie musi automatycznie oznaczać powrotu wyborców do PiS.

I właśnie dlatego reakcja Czarnka jest dla jego partii tak niebezpieczna. Zamiast zastanowić się, dlaczego kandydat PiS przy niemal pustym polu po prawej stronie nie zdołał nawet zbliżyć się do drugiej tury, wiceprezes partii zaczyna od gratulacji i marzenia o „zjednoczonej prawicy”. Tyle że krakowski eksperyment pokazał coś odwrotnego: samo usunięcie konkurencji po prawej stronie nie sprawia, że jej wyborcy automatycznie maszerują do kandydata PiS.

Horała nazwał zachowanie Czarnka „wyparciem rzeczywistości” i właśnie te słowa są dla PiS najbardziej bolesne. Bo można przegrać wybory, przeanalizować przyczyny i spróbować odzyskać wyborców. Gorzej, kiedy z porażki konstruuje się sukces, a odpowiedzialnością obarcza nieistniejącego konkurenta. W Krakowie PiS dostało to, czego od dawna się domagało: prawicę bez konkurencyjnego kandydata Rozwoju Plus i Konfederacji. Dostało również 17,5 proc. Być może więc problemem PiS nie jest już brak jedności prawicy. Problemem jest to, że coraz większa część prawicy nie chce jednoczyć się właśnie pod szyldem PiS.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Sikorski sprowadza Nawrockiego na ziemię! Prezydentowi pomyliła się demokracja...

Karol Nawrocki najwyraźniej zapomniał, że Polska jest republiką, a...

Morawiecki robi z Polaków idiotów! Myśli, że zapomnieli o...

Mateusz Morawiecki najwyraźniej uznał, że Polacy cierpią na zbiorową...

Kaczyński ogłasza alarm w Trybunale! PiS oskarża rząd o...

Jarosław Kaczyński ruszył na ratunek Trybunałowi Konstytucyjnemu. Temu samemu...

Nawrocki stawia się ponad Sejmem! Prezydent chce decydować, kto...

Karol Nawrocki ogłosił, że Maciej Berek nie jest sędzią...

Bielan straszy zamachem stanu! PiS snuje opowieści o obaleniu...

Adam Bielan odkrył właśnie kolejny wielki spisek. Donald Tusk...

Tusk wyprzedza Kaczyńskiego! Nowy sondaż pokazuje wyraźną przewagę KO...

Donald Tusk ma powody do zadowolenia, a Jarosław Kaczyński...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img