12 października 2026

Wojna na prawicy. PiS i Morawiecki rzucili się sobie do gardeł

PiS i partia Mateusza Morawieckiego miały walczyć z Tuskiem. Na razie znacznie skuteczniej walczą ze sobą. Po krakowskiej porażce prawica urządziła widowisko, w którym nikt już specjalnie nie interesuje się tym, dlaczego kandydat PiS dostał 17,5 proc. i nie wszedł nawet do drugiej tury. Ważniejsze jest ustalenie, kto kogo bardziej skompromitował.

Ludzie Morawieckiego triumfalnie pokazują palcem na Kaczyńskiego: bez nas tyle jesteście warci. PiS odpowiada: gdybyście wystawili własnego kandydata, skończylibyście jeszcze gorzej. Jedni i drudzy zachowują się przy tym tak, jakby właśnie rozstrzygali przyszłość Polski, choć w rzeczywistości obserwujemy awanturę dwóch środowisk jeszcze niedawno należących do tego samego obozu. Miała być wielka ofensywa przeciwko Tuskowi. Jest wojna o to, kto wyrwie większy kawałek dawnego elektoratu PiS.

Marcin Horała z Rozwoju Plus uderzył pierwszy. Jego zdaniem wynik Drewnickiego obnażył słabość argumentu PiS, że lekarstwem na problemy prawicy jest jej zjednoczenie pod sztandarem Jarosława Kaczyńskiego. „W Krakowie prawica była »zjednoczona« – kandydat PiS nie miał konkurencji ze strony kandydatów Rozwój Plus i Konfederacji” – napisał. I rzeczywiście, Drewnicki mógł walczyć o wyborców bez konkurenta wystawionego przez partię Morawieckiego. Skończyło się na trzecim miejscu.

Horała poszedł jednak dalej, określając rezultat jako „totalną katastrofę” w sytuacji, gdyby miał on reprezentować całą centroprawicę. Przekonywał również, że istnieje grupa wyborców krytycznych wobec rządu, ale jednocześnie „trwale zrażona do PiS”. Rozwój Plus ma być dla nich alternatywą.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Radosław Fogiel zamiast zastanowić się nad krakowskim wynikiem, zaatakował partię Morawieckiego. „Jak koledzy są tak pewni swego, to trzeba było tego kandydata wystawić” – powiedział. Według niego Rozwój Plus tego nie zrobił, ponieważ jego kandydat osiągnąłby wynik „absolutnie w ogonie tej stawki” i ugrupowanie „skompromitowałoby się”.

I właśnie w tym miejscu zaczyna się prawdziwa groteska. Horała mówi PiS: bez nas macie 17,5 proc. Fogiel odpowiada: wy mielibyście jeszcze mniej. Jedni przekonują, że drudzy nie potrafią zdobywać wyborców, drudzy odpowiadają dokładnie tym samym. Oba środowiska jeszcze niedawno tworzyły jeden obóz polityczny, a dziś zachowują się tak, jakby największym zagrożeniem dla ich przyszłości byli dawni koledzy.

Fogiel ma przy tym rację w jednym: wyników lokalnych wyborów nie można mechanicznie przekładać na poparcie ogólnopolskie. Kraków ma własną specyfikę, kandydaci lokalni budują osobiste zaplecze, a frekwencja i stawka wyborów samorządowych różnią się od parlamentarnych. Ale dokładnie z tego samego powodu PiS nie powinno przedstawiać 17,5 proc. jako dowodu wielkiego potencjału własnego szyldu.

Jeszcze ciekawsze jest oskarżenie Fogla pod adresem ludzi Morawieckiego. „Koledzy niestety odchodzili z Prawa i Sprawiedliwości bardzo buńczucznie głosząc hasła, że będą łowić w centrum” – przypomniał. Teraz zaś, jego zdaniem, Rozwój Plus mówi wyborcom PiS: „Chodźcie do nas, bo mamy mało”. To celna złośliwość, ale jednocześnie odsłania istotę całego konfliktu. PiS i Rozwój Plus nie walczą dziś przede wszystkim o nowych wyborców. Walczą o tę samą pulę.

I dlatego ta wojna jest politycznie tak jałowa. PiS chce udowodnić, że Morawiecki bez Kaczyńskiego niewiele znaczy. Morawiecki i jego ludzie chcą pokazać, że Kaczyński bez nich nie potrafi wyjść poza swój tradycyjny elektorat. Jedni liczą odejścia, drudzy powroty, jedni wytykają 17,5 proc., drudzy przepowiadają konkurentom miejsce „w ogonie stawki”. Tymczasem wybory w Krakowie wygrali inni.

Najzabawniejsze – i zarazem najbardziej kompromitujące – jest to, że obie strony próbują przedstawiać tę awanturę jako walkę o przyszłość prawicy. W rzeczywistości wygląda ona coraz bardziej jak kłótnia spadkobierców o meble, zanim jeszcze wiadomo, ile zostało w domu. PiS krzyczy, że Morawiecki rozbija prawicę. Ludzie Morawieckiego odpowiadają, że Kaczyński odstrasza wyborców. Fogiel wyśmiewa Horałę, Horała wyśmiewa Czarnka, a każdy kolejny dzień przynosi następny odcinek serialu pod tytułem „kto jest winny”. Donald Tusk nie musi w tej wojnie robić właściwie nic. Jego przeciwnicy wykonują pracę za niego: publicznie się obrażają, podważają własną wiarygodność i tłumaczą wyborcom, dlaczego ci drudzy nie nadają się do rządzenia. Miała powstać wielka prawicowa alternatywa dla obecnego rządu. Na razie powstały dwa zwaśnione obozy, które zamiast zdobywać nowych wyborców, próbują odebrać ich sobie nawzajem. Jeżeli tak ma wyglądać marsz po władzę, to PiS i ludzie Morawieckiego mogą jeszcze długo maszerować. Tyle że głównie wokół siebie.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński ogłasza upadek Tuska. Rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana

Jarosław Kaczyński najwyraźniej uznał, że wynik wyborów w Krakowie...

Czarnek żąda głów Tuska i Siemoniaka. A gdzie był,...

Przemysław Czarnek znalazł winnych tragedii w polskich szkołach. Donald...

Morawiecki ujawnia kulisy władzy PiS. Teraz próbuje umyć ręce

Mateusz Morawiecki coraz ostrzej rozlicza Prawo i Sprawiedliwość. Mówi...

Morawiecki drwi z Tuska. Zapomniał, że sam rządził przez...

Były premier Mateusz Morawiecki znalazł kolejny powód, by zaatakować...

Tusk ujawnia szokujące kulisy afery Pegasusa. PiS ma poważny...

Ponad 30 milionów złotych za narzędzie inwigilacji, nad którym...

Gliński kpi z alarmu o zamachu na Tuska. Służby...

Informacje o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska i...
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img