07 października 2026

Morawiecki wywiesza białą flagę. Z partii na razie nici

Mateusz Morawiecki miał budować nową partię, zdobywać centrum i stworzyć na prawicy siłę zdolną konkurować zarówno z PiS, jak i Konfederacją. Jeszcze niedawno termin miał być konkretny: nowe ugrupowanie związane z Rozwojem Plus miało powstać najpóźniej 15 października.

Teraz okazuje się, że partii nie będzie. Przynajmniej na razie. Zamiast niej pozostanie stowarzyszenie, budowanie struktur, pisanie raportów i „rozmowy o współpracy z różnymi środowiskami”. Można to oczywiście nazywać zmianą strategii, konsolidacją albo przygotowaniem do następnego etapu. Politycznie wygląda to jednak znacznie prościej: jak kapitulacja Morawieckiego wobec rzeczywistości.

Bo po co polityk mający realną szansę na zbudowanie samodzielnej partii rezygnowałby z jej powołania właśnie wtedy, kiedy wcześniej sam wyznaczył termin? Jeżeli projekt rzeczywiście nabierał rozpędu, przyciągał ludzi spoza PiS i miał własny elektorat, logicznym krokiem byłoby przejście od stowarzyszenia do partii. Morawiecki robi coś dokładnie odwrotnego. Hamuje w momencie, w którym miał przyspieszać.

Najbardziej prawdopodobnym politycznym wyjaśnieniem jest brutalna arytmetyka wyborcza. Samodzielna partia potrzebuje co najmniej 5 proc. głosów, żeby wejść do Sejmu. Dla nowego ugrupowania prawicowego oznaczałoby to walkę przede wszystkim o wyborców PiS, Konfederacji i centrum. Jeżeli wynik oscylowałby wokół progu, Morawiecki ryzykowałby katastrofą: kilka procent głosów mogłoby przepaść, a były premier zostałby politykiem, który opuścił PiS po to, żeby nie wejść do parlamentu.

Dlatego decyzja o pozostaniu stowarzyszeniem mówi więcej niż najbardziej optymistyczne komunikaty Rozwoju Plus.

Z otoczenia Morawieckiego płynie bowiem przekaz, że wszystko rozwija się znakomicie. Do stowarzyszenia mają zgłaszać się ludzie „z bardzo wielu środowisk”, a tylko około 30 proc. zainteresowanych ma być związanych z PiS. Sympatyzować z projektem mają również prezydenci miast. Jeżeli jednak zainteresowanie jest rzeczywiście tak szerokie, pytanie staje się jeszcze bardziej oczywiste: dlaczego nie powstaje partia?

Jeszcze ciekawsza jest zapowiedź „rozmów o współpracy z różnymi środowiskami”. To brzmi już nie jak przygotowanie do samodzielnego marszu, lecz jak poszukiwanie miejsca przy większym stole. Podobnie należy czytać informacje o możliwym pakcie senackim prawicy, nawet z Grzegorzem Braunem. Morawiecki miał rozmawiać na ten temat z Karolem Nawrockim. Człowiek, który miał tworzyć własny polityczny biegun, coraz wyraźniej zastanawia się więc nad układaniem porozumień z istniejącymi już siłami.

Nie musi to oznaczać końca Rozwoju Plus. Stowarzyszenie może budować struktury, przygotowywać raporty, organizować spotkania i czekać na korzystniejszy moment. Ale jest zasadnicza różnica między zapleczem eksperckim czy politycznym a partią wystawiającą listy i poddającą się wyborczej weryfikacji. Morawiecki właśnie odsunął tę drugą perspektywę.

I dlatego trudno nie odczytywać tej decyzji jako pierwszej poważnej kapitulacji jego projektu. Miała być nowa partia – zostaje stowarzyszenie. Miał być termin 15 października – termin przestał obowiązywać. Miało być samodzielne wejście na scenę – są rozmowy o współpracy i pakcie z innymi ugrupowaniami.

Najwyraźniej do Morawieckiego zaczęła docierać rzecz najbardziej niewygodna dla każdego polityka marzącego o własnej partii: można mieć nazwisko, byłych ministrów, posłów, raporty i rozbudowane ambicje, a mimo to nie mieć wystarczającej liczby wyborców. Rozwój Plus miał pokazać, że Morawiecki potrafi żyć bez PiS. Na razie pokazuje coś odwrotnego – że były premier nie jest jeszcze gotów sprawdzić przy urnach, ilu Polaków naprawdę chce żyć politycznie z Morawieckim bez PiS.

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński już nie rozdaje wszystkich kart. W PiS zaczęło...

Jeszcze kilka lat temu publiczne zakwestionowanie decyzji Jarosława Kaczyńskiego...

Panika u Morawieckiego. Wielki plan nowej partii właśnie się...

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko miało wyglądać imponująco. Mateusz...

Obajtek pyta Żurka: „Gdzie te straty?”. Odpowiedź może go...

Daniel Obajtek postanowił przejść do kontrataku. Po zatrzymaniu pięciu...

Ludzie uciekają z TV Republika. Sakiewicz ma coraz większy...

W Telewizji Republika zaczyna robić się tłoczno przy drzwiach...

PiS ruszył na ratunek ludziom Orlenu. Wójcik już wydał...

Michał Wójcik najwyraźniej już wie, co wydarzyło się w...

Nawrocki urządził sobie sędziowską poczekalnię. 57 osób bez decyzji

Pięćdziesięciu siedmiu asesorów sądowych czeka na decyzję Karola Nawrockiego....
REKLAMAspot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img
spot_img