Pracownicze Plany Kapitałowe spowodują, że pracowniczy otrzymają niższe pensje, uważają pracodawcy. według Konfederacji Lewiatan pracodawcy „już czują presję, że będą musieli zrównoważyć ubytek w wynagrodzeniu pracowników”. Tymczasem Piotr Walczak, zastępcy szefa Krajowej Administracji Skarbowej, twierdzi zupełnie bezpodstawnie, że tak nie będzie. Nie potrafił jednak podać argumentów, które uzasadniałyby tą śmiałą tezę.

Najwyraźniej urzędnicy państwowi nie rozumieją, że nie ma czegoś takiego jak rządowe pieniądze. Każda złotówka w budżecie państwa to złotówka zabrana obywatelom w formie podatków. Pracowniczy Plan Kapitałowy to nic innego jak odbieranie pieniędzy po to, by kiedyś je rzekomo wypłacić – w przyszłości. Ale nie ma żadnej gwarancji, że tak się stanie. Polski system prawny jest absolutnie niestabilny a posłowie, nieodpowiedzialni jak w aktualnej kadencji, mogą chcieć zmienić prawo w ciągu kilku godzin.

Reklamy

PPK to kolejny zły pomysł PiS, który może spowodować spadek wynagrodzeń. Tymczasem Polska potrzebuje dokładnie odwrotnego zjawiska – podwyżek płac, nowych zawodów związanych z innowacyjnymi technologiami i rozwoju.

Zła zmiana.

Poprzedni artykułKaczyński wszystko zepsuje. Aleksander Kwaśniewski trafnie o prezesie PiS
Następny artykułPaństwo polskie podszyte tchórzostwem. Internauci komentują nieobecność Kaczyńskiego podczas upamiętnienia Adamowicza