Tajemnicza przyczyna śmierci Brunona Kwietnia w więzieniu?

„Przyszliśmy ci zrobić udar”? Zachorował na to niewygodny szef komisji śledczej ds. PKN Orlen Józef Gruszka, tuż po wypiciu kawy… Okazuje się, że Brunon Kwiecień zmarł w więzieniu z powodu krwotoku wewnątrzczaszkowego podpajęczynówkowy.  Brunon Kwiecień miał zaledwie 52 lata i nigdy poważnie nie chorował, dlatego cała sprawa jest wyjątkowo tajemnicza.

Zdarzenie wpisuje się w ciąg niewyjaśnionych zgonów, które miały miejsce w Polsce na przestrzeni ostatnich lat. Brunon Kwiecień oskarżał ABW o podżeganie do zamachu na Sejm.

Reklamy

Warto przypomnieć, że długi czas trwania procesu, podczas którego Brunon Kwiecień przebywał w areszcie śledczym, a także sposób prowadzenia śledztwa, były przedmiotem zainteresowania mediów i komentatorów sceny politycznej a cała sprawa jest wyjątkowo tajemnicza i nie znamy wszystkich jej szczegółów.