Tego nie można się było spodziewać. W mediach społecznościowych sympatyzujący z PiS publicysta, Rafał Ziemkiewicz pokłócił się z Krystyną Pawłowicz, jedną z najbliższych współpracowniczek Jarosława Kaczyńskiego.

Reklamy

Poszło o krytyczny wobec Moniki Olejnik wpis Pawłowicz. – Powinna być taka ustawa, wskazująca stanowiska (w tym sędziowie TK) które traci się z mocy prawa za samo otwarcie konta w społecznosciówkach – napisał wyraźnie zbulwersowany Ziemkiewicz.

Reakcja Pawłowicz była natychmiastowa. – […] megalomam Rafał Ziemkiewicz robią na TT »gó….burzę« po mojej odpowiedzi na czyjś tweet mianujący pewną starszą osobę, jego koleżankę, wbrew faktom – na »licealistkę«… – odpaliła sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

– Najuprzejmiej zwróciłem uwagę sędzi Pawłowicz, że jej zamiłowanie do internetowych zapasów w błocie, delikatnie mówiąc, nie licuje z godnością sędziego TK. W odpowiedzi nazwała mnie »megalomanem«. Moim skromnym takie zachowania bardziej szkodzą PiS, niż inflacja i brak węgla – odpalił Ziemkiewicz.

Czas kupić popcorn, bo najwyraźniej ta twitterowa wymiana uprzejmości nabiera tempa!

 

Poprzedni artykułOdlot Morawieckiego. Premier pomylił Zachód z… Rosją
Następny artykułKurski ministrem? „PiS nawet nie próbuje udawać, że ten rząd jest na poważnie”