Bizancjum w TVP. Telewizja PiS płaciła 2800 zł tygodniowo za noszenie fotela dla Ziemkiewicza

Tron dla knura.

W TVP trwa audyt ostatnich lat rządów PiS w państwowej telewizji. Ale na jaw wychodzą też luksusy, w jakich pławili się kacykowie PiS za poprzedniej kadencji rządów tej partii.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Przykładem może być program Rafała Ziemkiewicza. A dokładniej jego obsługa.

Okazuje się, że TVP płaciła… 2800 złotych tygodniowo pracownikowi, który raz w tygodniu przynosił 3-4 fotele dla Ziemkiewicza i jego gości oraz parawan. Przy 4 odcinkach „Antysalonu Ziemkiewicza” w miesiącu daje to łącznie 11,2 tys. złotych!

Proceder ten przerwał dopiero szef TAI TVP Jan Piński. Przypomnijmy, że był to rok 2009, a więc kwota za taką usługę była wręcz kosmiczna!