Polskie służby zatrzymały osoby działające na rzecz Rosji. To nie jedyne planowane zatrzymania – dowiadujemy się z okolic służb. To jednak najwyraźniej nie podoba się środowisku PiS, które zawsze było prorosyjskie. Nerwowo zareagowali bracia Kremlowscy, czyli zwani tak od czasu wywiadu z rosyjskim ambasadorem bracia Karnowscy.
– Niedoszły zamachowiec na prezydenta Zelenskiego, Polak działający w porozumieniu z rosyjskimi służbami – aresztowany 2 dni temu. Białorusin pracujący dla Rosjan, który zlecił dwóm Polakom zamach na współpracownika Nawalnego – zatrzymany. Zamachowcy też już w areszcie. Powiązani są ze środowiskami kibicowskich ultrasów. To tylko w kwietniu. Dla kolaborantów rosyjskich służb nie będzie żadnej pobłażliwości. Wypalimy żelazem każdą zdradę i próbę destabilizacji – napisał Donald Tusk.
Na reakcję przyjaciół Rosji nie trzeba było długo czekać. Karnowscy opublikowali artykuł pod tytułem „Zgrywa twardziela?” Ich publikację skomentował dziennikarz śledczy Tomasz Piątek.
– Bracia Karnowscy-Kremlowscy próbują: – umniejszać sukces nowych władz i schwytanie rosyjskiego szpiega, który działał za rządów PiS; – wyśmiewać Donalda Tuska. który zapowiedział brak litości dla kolaborantów. Łudzą się, że nikt nie pamięta, jak kolaborowali z ambasadorem Kremla – napisał słusznie Piątek.
Bracia Karnowscy-Kremlowscy próbują:
– umniejszać sukces nowych władz i schwytanie rosyjskiego szpiega, który działał za rządów PiS;
– wyśmiewać @donaldtusk który zapowiedział brak litości dla kolaborantów.
Łudzą się, że nikt nie pamięta, jak kolaborowali z ambasadorem Kremla. pic.twitter.com/SRIxEnPvsy— Tomasz Piątek #ResetObywatelski (@Tomasz5ek) April 19, 2024










