PiS pali się grunt pod nogami. Afera z hejtem na nieżyjące dziecko posłanki opozycji dobija władzę

Tak fatalnej sytuacji PiS i Solidarna Polska nie miały już dawno. Głęboka defensywa, wycofywanie się, kasowanie wpisów. Afera z zaszczuciem dziecka posłanki opozycji i doprowadzenie do jego tragicznej śmierci dobija władzę.

Duklanowski, Matecki i Szafarowicz realizując zlecenie na hejt nie przewidzieli, że ich działania zakończą się dla nich samych tak fatalnie. Nie dość, że prokuratura prowadzi śledztwo i gdy tylko zostanie odblokowana politycznie postawi im zarzuty, to jeszcze nastawili zdecydowaną większość społeczeństwa przeciwko PiS i Solidarnej Polsce. Ponoszą konsekwencje i muszą borykać się z potężną falą krytyki.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Bo ich czyn jest obrzydliwy, okropny i okrutny. Zaatakowali posłankę i zaatakowali dziecko, chłopczyk którego zaszczuli mógł żyć. Ujawniając dane z niejawnego procesu nie tylko popełnili zbrodnię ale przede wszystkim pokazali prawdziwą twarz pisowskiej polityki, putinowską, nienawistną.

Teraz skomlą i wyją, poddani społecznej krytyce i ostracyzmowi. Mają pecha – za atak na dziecko nie będzie przebaczenia. To obrzydliwe kreatury, które złamały wszystkie normy społeczne a kara za to będzie bardzo dotkliwa.