Minister od Dudy piętnuje bezpłodne rodziny: “Rodzina jest wtedy, kiedy dzieci się rodzą”

Arogancja, a może zwykła głupota?

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


“Mam ze swoją żoną małżeństwo; jak się rodzi dziecko, to tworzymy w tym momencie rodzinę” – powiedział prezydencki minister Andrzej Dera.

Zapytany o to, czy w związku z tym małżeństwo dwóch osób odmiennej płci, które nie mają dzieci, można nazwać rodziną, Dera odpowiedział, że osoby takie “zakładają związek małżeński, a rodzina jest wtedy, kiedy dzieci się rodzą” – argumentował.

Dera zwrócił uwagę, że “kwestie ideologiczne są wykorzystywane w sporze politycznym”. – Ideologia gender, którą stosują środowiska LGBT, jest w tej chwili w ofensywie. (…) Mówimy w skrócie, że jest ideologia LGBT, ale to jest ideologia gender, którą te środowiska przyjęły i stosują jako swoje. (…) Jest to ideologia, która zmienia istniejący stan społeczny, która chce zmienić pojęcie rodziny. To co to jest, jak nie ideologia? – pytał.

Źródło: tvn24.pl