Ujawniamy hipokryzję i zakłamanie polityków: PiS chce wprowadzić podwyżkę cen paliw, tłumacząc się, że potrzeba dodatkowych pieniędzy na drogi. Ma to być od 20 do 25 groszy na litrze oraz coroczna podwyżka, a przecież obiecywali co innego.

W 2015 roku Jarosław Kaczyński zapowiadał, że obniżył by akcyzę, żeby paliwa były tańsze. Mówił o tym oficjalnie… w radiowym spocie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości.

Reklamy

Poprzedni artykułPowariowali! Chaos komunikacyjny przez partyjny wiec PiS
Następny artykułPuste obietnice ministra zdrowia – prawie dwa lata oczekiwania na operację