Jeśli PiS podejmie decyzję o rekonstrukcji rządu ze zmianą premiera Beaty Szydło nie zastąpi Jarosław Kaczyński, a Mateusz Morawiecki – ustalił FAKT.

Odkąd PiS wygrało wybory większość (także opozycyjna) chciała, by  premierem został prezes. Tyle że sam zainteresowany uważa, że gdyby był premierem, nastąpiłby spadek w sondażach. Stąd roboczy „Projekt Morawiecki”, bo nowy premier cały czas „tworzy się”. Jak ustalił FAKT Mateusz Morawiecki przygotowuje się do nowej roli. M.in. intensywnie pracuje nad zmianą swego wizerunku. Po latach spędzonych w banku wśród finansistów jest postrzegany jako sztywny technokrata. Żeby zostać premierem, musi stać się politykiem bliższym ludziom.

Reklamy

„Projekt Morawiecki” może zostać zrealizowany najwcześniej po wyborach samorządowych, planowanych na listopad przyszłego roku. A to oznacza, że rekonstrukcji rządu w tym roku raczej nie będzie. Po pierwsze prezes uważa, że tylko pierwsza i tylko głęboka zmiana rządu daje skok w sondażach i im bliżej kolejnych wyborów da się ją zrobić, tym lepiej. A po drugie wszystko zmieniło się wraz ze zmianą relacji PiS z prezydentem Andrzejem Dudą.

Co zrobi Szydło po odejściu z fotela premiera? Być może zostanie marszałkiem Sejmu. A może przejdzie do Brukseli. Może zostać liderką listy PiS i taką kampanią zamknąć swój okres premierowania.

Jednak czy uda się Morawieckiemu zdobyć sympatię? Na razie nie jest lubiany. Ma opinię sztywnego technokraty.

 

 

Źródło: FAKT

Poprzedni artykułNepotyzm i kolesiostwo w TVP. Ogromna premia dla kochanki Kurskiego
Następny artykułNastępna podwyżka podatków w wykonaniu PiS. Tym razem uderzają w wynajem mieszkań