Podczas gdy zwykli obywatele oczekują na leczenie w wielomiesięcznych kolejkach, politycy w państwowych szpitalach witani są kwiatami, bez konieczności czekania. O królewskim traktowaniu Mariusza Błaszczaka w państwowym szpitalu donosi Fakt.

Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji, przechodził zabieg laparoskopijnego usunięcia pęcherzyka żółciowego w klinice MSWiA na ul. Wołoskiej w Warszawie. Operacja była prosta i niegroźna, ale polityk PiS – partii, która przed wyborami zapowiadała walkę z przywilejami władzy – został nie tylko przyjęty na oddział bez kolejki, ale też powitany bukietem kwiatów przez pracowników szpitala. Błaszczak mógł też liczyć na jednoosobową salę VIP oraz specjalne łóżko, sprowadzone wyjątkowo dla niego.

Reklamy

Do tego samego szpitala „zwyczajni” pacjenci czekają nawet rok. Na przyjęcie na oddział gastrologiczny czeka w kolejce 406 osób.

Źródło: Fakt

Poprzedni artykułZalewska w szoku. Posłanka PiS pyta o zwolnienia nauczycieli
Następny artykułKonflikt w rządzie przenosi się na służby? Ogromne czystki w ABW