Patryk Jaki przesłuchał Mirosława Kochalskiego i wykazał, że także środowisko PiS po uszy tkwiło w układzie reprywatyzacyjnym – informuje Onet.pl.

Sprawa reprywatyzacji kamienicy przy ul. Nabielaka 9 (gdzie mieszkała zamordowana w 2011 roku Jolanta Brzeska) jasno pokazuje, że za wyrzucanie ludzi z mieszkań w Warszawie odpowiadała nie tylko jedna partia. Ten przypadek jednoznaczne obciąża środowisko Prawa i Sprawiedliwości.

Reklamy

Decyzję zwrotową ws. kamienicy w 2006 roku podpisał Mirosław Kochalski, ówczesny komisarz miasta z ramienia PiS. Umożliwiła mu to z kolei decyzja Arkadiusza Czartoryskiego, byłego członka rządu PiS i posła tej partii. Dokumenty dopiero co na Twitterze opublikował Sławomir Neumann.

Patryk Jaki, który dotąd o reprywatyzację oskarżał głównie swoich przeciwników politycznych, dziś musiał tę strategię porzucić. Kochalskiego pytał o polityczną odpowiedzialność, o to, czy myślał o ludziach wyrzucanych na bruk i czy po latach żałuje swoich decyzji. Równocześnie przypominał, że decyzję zwrotową ws. Nabielaka 9 wstrzymywał wcześniej Lech Kaczyński. W sposób jednoznaczny atakował więc PiS, ale równocześnie sprawnie oddalał oskarżenia, które mogłyby spaść na Kaczyńskiego.

Kochalski bronił się tak, jak umiał: tłumaczył, że na głowie miał masę innych spraw, a urzędnicy do podpisu przynosili mu tysiące dokumentów. A na samym początku przesłuchania przyznał wprost: nawet nie pamięta, czy decyzję ws. Nabielaka 9 rzeczywiście podpisał. W efekcie, wystąpienie polityka PiS paradoksalnie stało się wielką mową obronną Hanny Gronkiewicz-Waltz. W skrócie: prezydent Warszawy pełni tylko rolę zarządczą, a w sytuacji, gdy politycy przez lata nie uchwalają ustawy reprywatyzacyjnej, ma związane ręce. A zatem za reprywatyzację nie odpowiada.

Wraz z przesłuchaniem Kochalskiego upada jednak mit, który dotąd dominował w przekazie PiS i Telewizji Publicznej: za reprywatyzację odpowiada wyłącznie Gronkiewicz-Waltz i Platforma Obywatelska.

Źródło: Onet.pl

Poprzedni artykułTotalna inwigilacja przedsiębiorców. PiS uderza w polskie firmy.
Następny artykułTak Kaczyński boi się suwerena. Wokół parlamentu koniecznie chcą wysoki płot!