18 stycznia 2022

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieNowa afera "lub czasopisma"? PiS chce usunąć przecinek z ważnej ustawy!

Nowa afera „lub czasopisma”? PiS chce usunąć przecinek z ważnej ustawy!

Kolejne kontrowersje wokół zmian w kodeksie wyborczym. PiS chce wykreślić przecinek w art. 160 par. 1, co sprawi, że finansowanie części kampanii wyborczej będzie mogło odbywać się poza kontrolą Państwowej Komisji Wyborczej – informuje Rzeczpospolita.

Drobna zmiana w brzmieniu przepisu sprawi, że agitację polityczną będzie można prowadzić bez zgody pełnomocnika, jak było to dotychczas. W ten sposób takie działania nie będą objęte m.in. limitem wydatków czy ograniczeniami źródeł finansowania.

Reklamy

Dziennik przytacza obecny przepis, który głosi, że: „Każdy wyborca może prowadzić agitację wyborczą na rzecz kandydatów, w tym zbierać podpisy popierające zgłoszenia kandydatów, po uzyskaniu pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego”. Konfrontuje go z tym, jak ma brzmieć po zmianach: „Agitację wyborczą może prowadzić każdy komitet wyborczy i każdy wyborca, w tym zbierać podpisy popierające zgłoszenie kandydatów po uzyskaniu pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego”.

Błąd w tekście, czy celowa zmiana? Na drugą opcję jednoznacznie wskazał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” przedstawiciel wnioskodawców, Łukasz Schreiber z PiS. „Agitacją jest np. rozdawanie ulotek, a uznać za nią można też rozmowę o polityce u cioci na imieninach. Obecnie teoretycznie trzeba mieć na to zgodę. To martwy przepis” – przekonuje.

„Zmiany mogą mieć poważne konsekwencje (…) Istnieje obawa, że działania o charakterze agitacyjnym będą podejmowały inne podmioty niż komitety, być może za ich cichym przyzwoleniem komitetów” – ostrzega dr Tomas Gąsior, specjalista od prawa wyborczego i finansowania polityki. Ich wydatki będą poza kontrolą PKW.

Od dawna wiadomo, że przecinek ma znaczenie. Opowiadanie jako anegdota zdanie: „Ukarać, nie ułaskawić” pisane w formie” Ukarać nie, ułaskawić” znaczy coś zupełnie innego i może być czyimś być albo nie być. Podobnie jest z przecinkiem w ordynacji wyborczej. Tymczasem PiS proponuje jeszcze skreślenie art. 499, który za agitowanie bez zgody przewiduje grzywnę albo areszt.

Źródło: Rzeczpospolita

Musisz o tym wiedzieć!