15 marca 2026

Ręczne sterowanie w lokalnej stacji TVP. Tęsknota za cenzurą?

Niemal każdy temat emitowany na antenie TVP Lublin musi być zatwierdzony przez dyrektora na porannym kolegium redakcyjnym – informuje TOK FM. Dziennikarze stacji dostają dyrektywy, którego polityka PiS mają nagrać czy o tym, że jest zakaz nagrywania „lewackich księży”.

3 lutego z anteny zdjęto program „Pod ciśnieniem”. Jego gośćmi byli posłowie: Joanna Mucha, Jakub Kulesza, Genowefa Tokarska i Elżbieta Kruk. Rozmawiano o ustawie o IPN i związanymi z tym napięciami w stosunkach polsko – izraelskich. Program został zdjęty. Decyzję podjął dyrektor TVP Lublin, Ryszard Montusiewicz.

Decyzja o zdjęciu dyskusji wywołała sprzeciw, więc dyrektor telewizji wystosował oświadczenie. Stwierdził w nim m.in., że jego „powinnością i obowiązkiem jest dbanie o jakość, rzetelność i odpowiedzialność merytoryczną każdego programu”, a program nie spełniał tych wymogów.

Odniósł się też wprost do pracy prowadzącej dyskusję Małgorzaty Orłowskiej (dziennikarki z ponad 30 – letnim stażem, która pracowała za różnych prezesów, z różnych opcji politycznych). „Uznałem, że kierunek debaty obrany i podtrzymywany przez autorkę – dziennikarkę TVP Lublin, jest niewłaściwy, stronniczy, jej pytania są peryferyjne wobec głównego nurtu zagadnienia, stawiane są wręcz nierzetelnie, a autorce zabrakło właściwego przygotowania merytorycznego”.

Oburzonych oświadczeniem w sprawie programu jest wielu, ale spośród koleżanek i kolegów z redakcji nikt nie zdobył się na odwagę, żeby stanąć w obronie prowadzącej.

Na wewnętrznym spotkaniu podsumowującym dwa lata telewizji za rządów PiS dyrektor podkreślał, że telewizja idzie w dobrym kierunku. Ale pojawiły się też zarzuty – które padają też na codziennych kolegiach – np. o to, że dziennikarze nie potrafią zadawać pytań (określenie R. Montusiewicza „budyniowate pytania” weszło już do dziennikarskiego żargonu).

Padł również argument, że absolutnie nie należy nagrywać wypowiedzi „lewackich księży”. Mowa o ks. prof. Alfredzie Wierzbickim, ojcu Ludwiku Wiśniewskim czy ojcu Tomaszu Dostatnim, którzy publicznie odnoszą się krytycznie do poczynań partii rządzącej. Za to codziennie w „Panoramie” pojawia się wojewoda. Dziennikarze TVP Lublin twierdzą, że na porządku dziennym są telefony dyrektora do wydawców, którzy dzwonią z kolei do reporterów z poleceniem „Trzeba nagrać tego i tego”. Najczęściej z PiS.

Więcej: TOK.FM

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Kaczyński próbuje gasić pożar. Tylko kto mu jeszcze wierzy?

Debata o przyszłości Polski w Unii Europejskiej wchodzi w...

Widowiskowa katastrofa PiS. Tego się nie spodziewali!

Decyzja o wystawieniu Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera...

Tusk przesadza z groźbą Polexitu? To posłuchajcie Czarnka!

W polskiej polityce od lat trwa spór o miejsce...

Droga do Polexitu już się zaczęła. PiS się już...

Debata o przyszłości Polski w Unii Europejskiej jeszcze kilka...

Bunt pod powierzchnią. W PiS nie chcą Czarnka

Decyzja zapadła – Przemysław Czarnek został wybrany na lidera...

Wielkie oskarżenia, mało faktów. Czarnek idzie w skrajność

Debata o bezpieczeństwie państwa powinna opierać się na faktach,...