Żenująca walka o nadanie nazwy statku. Matką chrzestną zostanie polityk PiS

Matką chrzestną nowego polskiego masowca „Tczew” miała zostać zasłużona dla Tczewa dyrygentka Magdalena Kubicka-Netka. Jak informuje Gazeta Wyborcza po ogłoszeniu tej decyzji publicznie ministerstwo zablokowało nominację i podało własną kandydatkę – posłankę PiS Dorotę Arciszewską-Mielewczyk z Gdyni.

Chrzest statku jest tradycją morską polegającą na nadaniu nowej jednostce imienia, co w trakcie ceremonii czyni osoba wyznaczona na ojca lub matkę chrzestną. To wyróżnienie najczęściej przyznawane jest kobietom zasłużonym dla społeczeństwa, swego rodzaju uhonorowaniem ich zasług. Do tej pory matki chrzestne mianowali armatorzy, rzadziej stocznie. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej postanowiło zerwać z tą tradycją i wprowadziło nowe zasady.

Reklamy

Na początku grudnia ubiegłego roku chińska stocznia przekazała Polskiej Żegludze Morskiej masowiec „Tczew”. Jeszcze w marcu 2016 roku zdecydowano, że matką chrzestną tego statku zostanie Magdalena Kubicka-Netka, zasłużona dla kultury dyrygentka Orkiestry Harcerskiej Dętej z Tczewa. Statek zwodowano dopiero w grudniu, bo wcześniej wystąpiły problemy z płatnościami i odbiorem jednostki. Kiedy tylko kontrakt sfinalizowano, PŻM poinformowało o zmianie decyzji.

„Nam jest po prostu przykro. Poproszono nas, żebyśmy wybrali matkę chrzestną. Miasto zdecydowało się wyróżnić panią Magdalenę, która jest osobą bardzo zasłużoną dla regionu, a orkiestra jest ewenementem na skalę nie tylko kraju. Nie ujmując pani Dorocie Arciszewskiej-Mielewczyk, nie wiem, jaki ona ma związek z Tczewem” – powiedział w rozmowie z GW Adam Burczyk, wiceprezydent Tczewa.

Tymczasem „obecnie o nominacjach decyduje Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, a nie tak jak wcześniej zarząd PŻM” – poinformował kpt. żeglugi wielkiej Mirosław Folta, zastępca zarządcy komisarycznego PŻM.

Z kolei Michał Kania, rzecznik prasowy MGMiŻŚ powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że „nowe zasady przyznawania tytułu matki chrzestnej polegają na tym, by były to osoby zasłużone dla rozwoju lub promocji polskiej gospodarki morskiej. Nie odbierając ogromnych zasług pani Kubickiej-Netce dla Tczewa, zarząd komisaryczny PŻM podjął decyzję, by matką chrzestną nowego okrętu polskiego armatora została pani posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, przewodnicząca sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.”

Sytuacją zniesmaczona jest niedoszła matka chrzestna jednostki, czyli Magdalena Kubicka-Netka. W rozmowie z dziennikiem powiedziała, że „zasada zachowania szacunku do drugiej osoby nie pozwala na takie zachowanie. Nie jestem związana z żadną opcją polityczną, po prostu dalej będę robiła swoje, działała na rzecz kultury.”

Z kolei posłanka Arciszewska-Mielewczyk sposobu podjęcia decyzji przez ministerstwo komentować nie chce, ale zapewnia, że chętnie zostanie matką chrzestną „Tczewa”.

Chrzest statku ma odbyć się na początku kwietnia br. w Policach.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Facebook