Kolejna ekshumacja wbrew woli najbliższych. Protest w Łodzi

Na Starym Cmentarzu w Łodzi w nocy przeprowadzono ekshumację mecenas Joanny Agackiej-Indeckiej, 80. ofiary katastrofy smoleńskiej. Przed nekropolią protestowało grono łódzkich adwokatów oraz bliskich nieżyjącej prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Mec. Agacka-Indecka zginęła 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Miała 46 lat. Była adwokatem i pełniła funkcję prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej. Pochowana została na łódzkim Starym Cmentarzu. W nocy w ramach prowadzonego przez Prokuraturę Krajową śledztwa przeprowadzono ekshumację jej ciała. Przed północą wejścia na cmentarz zostały obstawione przez policję i żandarmerię, a na jego teren wjechało kilka samochodów.

Reklamy

Sprzeciw wobec przeprowadzanej ekshumacji mec. Agackiej-Indeckiej wyrazili jej bliscy, przyjaciele, łódzcy adwokaci oraz Obywatele RP. Na ekshumację nie zgadzała się matka nieżyjącej prezes NRA. „We wnioskach wskazywałam Prokuraturze Krajowej, że nawet w czasach głębokiego PRL-u, potrafiono uszanować wolę matki. Gdy zapadła decyzja o ekshumacji ciała Przemyka po jego morderstwie, matka zmarłego nie zgodziła się i prokuratorzy komunistyczni uszanowali tę decyzję” – mówiła w „Dzienniku Łódzkim” Elżbieta Agacka-Gajdowska, również adwokat. Wcześniej prawnicy z prezydium Okręgowej Rady Adwokackiej podjęli uchwałę, w której m.in. wyrazili „głęboki sprzeciw wobec podjęcia i realizacji przez Prokuraturę? czynności ekshumacyjnych naszej Koleżanki bez uszanowania woli Jej najbliższej Rodziny”. Wskazano również, że „samorząd adwokacki, w którym znajduje się wielu przyjaciół zmarłej, nie dysponuje żadnymi środkami prawnymi, które pozwoliłyby zapobiec temu wydarzeniu”.

 

Joanna Agacka-Indecka to 80. ekshumowana ofiara katastrofy smoleńskiej. Prokuratura nie ujawnia żadnych szczegółów przeprowadzonych czynności.

Źródło: Onet