Kompromitacja prezydenta Dudy na forum ONZ? Fatalne przemówienie

Prezydent Andrzej Duda miał otworzyć debatę otwartą wysokiego szczebla na forum ONZ, jednak długo nie mógł sobie poradzić… z włączeniem mikrofonu.

Prezydent Polski prowadził w czwartek debatę na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dotyczyła ona roli prawa międzynarodowego w utrzymaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

Reklamy

„Dla szukających sprawiedliwości prawo musi być siłą wspierającą w takich kwestiach, jak rekompensata za historyczne straty, ale też współczesne śledztwa np. dotyczące pełnego wyjaśnienia przyczyn katastrofy samolotu w Smoleńsku” – mówił Andrzej Duda w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, gdy już włączono mu nagłośnienie.

https://twitter.com/Polskawruinie1/status/997122308161622016

„Nie ma pokoju bez prawa. Prawo międzynarodowe pozostaje najsilniejszym narzędziem dla cywilizowanych narodów” – podkreślał prezydent w swoim wystąpieniu. – „Paweł Włodkowic już w XV wieku twierdził, że są pewne prawa narodów, które zawsze należy zabezpieczyć. Chodzi tu o egzystencję, wolność, niepodległość, własną kulturę i godny rozwój. Włodkowic pisał, że gdzie siła jest większa niż przyjaźń, to daną jednostkę prowadzi interes własny. Prawo, w tym prawo naturalne, potępia działania osób, które atakują tych, którzy chcą żyć w pokoju” – stwierdził.

Źródło: Twitter, Na temat, Onet