Żenada. Kontrowersyjny dziennikarz TVP zakłócił młodzieżowy festiwal Mozarta.

„Park Oliwski, piękna muzyka, nasi aktorzy w postaciach. Podbiegają do mnie poruszone aktorki, że zaczepia je pan z TVP Info i wypytuje o… Holocaust i obozy śmierci!” – powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą Tomek Valldal Czarnecki, dyrektor Teatru Komedii Valldal.

Podczas odbywającego się w środę festiwalu Sitek miał pytać aktorów w wieku 12-18 lat m.in. o to, czy Niemcy powinni przeprosić Polaków. Dyrektor teatru postanowił zainterweniować i wyjaśnić sprawę z dziennikarzem. Redaktor TVP Info nie widział niczego niewłaściwego w swoim zachowaniu.

Reklamy

„Odpowiada, że robią sondę o Polsce i Polakach itd. Tłumaczę mu, że to nie jest czas i miejsce na takie akcje, że młodzi ludzie są w rolach i proszę im nie przeszkadzać. On mi na to, że każdy moment jest dobry, i rozpoczyna swój pseudopatriotyczny wywód” – zrelacjonował gazecie Valldal Czarnecki. Gdy artysta zagroził Sitkowi, że zgłosi sprawę jego przełożonemu, dziennikarz odparł, że „jego szefem jest Jacek Kurski” i to jemu należy przedstawić ewentualną skargę. „To nie jest sprawa polityczna tylko obyczajowa. Chodzi o rzetelność dziennikarską i społeczną ogładę” – powiedział dziennikowi Valldal Czarnecki.

Niestety tak to wygląda, że większość obecnych dziennikarzy TVP nie ma pojęcia o ogładzie. Znamy jeszcze historię reporterki jednego z lokalnych programów, która nazywała frajerami tych, którzy odmawiali wzięcia udziału w ulicznej sondzie i wypowiedzenia się przed kamerą.

Źródło: „Gazeta Wyborcza”