Magdalena Ogórek to jedna z prezenterek TVP, która wśród wielu osób ma opinię propagandzistki układu władzy. Najwidoczniej ludzie mają jednak ograniczoną tolerancję na tą propagandę, która leje się ekranu, bo regularnie protestują pod siedzibą telewizji. Nie inaczej było wczoraj. Protesty społeczne są jednym z przejawów społecznego niezadowolenia. Tymczasem prezenterce najwyraźniej się to nie spodobało, bo oskarżyła protestujących o napaść. Ale chyba coś jej nie wyszło, bo internauci natychmiast zaczęli kpić z rzekomego napaduk

https://www.facebook.com/VidKOD/videos/238368880430565/

Reklamy

Na przykładzie tego protestu widać też jak działa zorganizowany aparat produkcji fake newsów, korzystnych dla władzy. Oczywiście nikt nie dotknął pani Ogórek, być może poczuła jednak na własnej skórze, że telewizyjna propaganda może jednak wywołać gniew społeczeństwa – wiele razy usłyszała, że ma się wstydzić a to co robi to hańba.

Przy okazji przypomniano jak tolerowała napaście w studiu TVP

Internauci zarzucili też Ogórek kłamstwo:

„Tu cały filmik. To jest ostracyzm. Magdalena Ogórek oczywiście skłamała, pisząc, że była szarpanina, przemoc i całe auto a naklejkach.”

Poprzedni artykułPiS atakuje Europejskie Centrum Solidarności. „To zaplecze PO, KOD, LGBT i SB”
Następny artykułZa czasów PiS hejt przeciwko opozycji w sieci sięga zenitu. Piszą nawet o okrutnych tortuach