Drożejąca woda, brak pomysłu na poprawę sytuacji i nowe podatki to nie wszystkie problemy związane z gospodarką wodną w Polsce. Okazuje się, że wielki centralny urząd Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie nie radzi sobie z obsługą spraw – alarmują samorządowcy. Panuje wielki chaos, na decyzje czekamy miesiącami. Mówimy o bardzo prostych sprawach, takich codziennych obowiązkach urzędniczych. Mam wrażenie, że papiery utykają na jakichś biurkach długie miesiące – mówi jeden z wójtów.

Wody Polskie działają od 1 stycznia 2018 roku. Według PiS miały usprawnić działalność urzędniczą, związaną z wydawaniem pozwoleń i nadzorem nad wodą w Polsce. Najwyraźniej coś tu nie działa.

Reklamy

Ale urzędnicy lubią luksusy. Niedawno ogłoszono przetarg na zakup luksusowego jachtu! Ma kosztować ponad 300 tysięcy złotych, mieć mocny silnik, miejsca do spania, posiadać kuchnię, WC, lodówkę a nawet prysznic. Bo im się należy?

źródło: Warmia i Mazury

Poprzedni artykułBiuro podróży NBP? Glapiński odmawia ujawnienia informacji
Następny artykułTajemnicza willa wynajmowana przez NBP w Szwajcarii? Szokujące informacje.