Burza po wywiadzie.

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ujawnił „Super Expressowi” ile alimentów chce od niego jego córka. Tobiszowski otrzymał od córki formalne żądanie płacenia co miesiąc 2,5 tys. złotych pod koniec 2018 roku. 22-latka jest studentką i mieszka sama.

Reklamy

Tobiszowski broni się, że co miesiąc wpłaca na konto córki tysiąc złotych. – Nigdy nie żałowałem Monice pieniędzy. Nie będę żałował i teraz – przekonuje wiceminister. Matka córki wiceministra nie chciała komentować sprawy.

Źródło: Super Express

Poprzedni artykułSchetyna do Kaczyńskiego: Tu jest Polska a nie Rosja! PiS nie walczy o fundusze z Unii, tylko chce wysłać do Parlamentu Europejskiego nieudaczników
Następny artykułNiesiołowski odchodzi. „Nie mam ochoty być najstarszym posłem”