To chyba są kpiny z edukacji. Rząd podczas dzisiejszych rozmów nie zaproponował wzrostu wynagrodzeń, nie przyjął także nowej propozycji związkowców, która polegała polegającej na rozłożeniu wzrostu wynagrodzeń na trzy tury. Po co więc w ogóle te spotkania? Nauczyciele są coraz bardziej wściekli a smutne miny Beaty Szydło, Elżbiety Rafalskiej i Anny Zalewskiej to najlepszy dowód na to, że rządowi znowu się nie udało. W tej sytuacji aktualne jest pytanie o to, gdzie jest Mateusz Morawiecki i czemu nie włącza się w negocjacje. Czyżby wiedział, że nie ma nic do zaoferowania i przegra?

Tymczasem ZNP ostrzega, że egzaminy z osobami zastępującymi nauczycieli mogą być nielegalne i publikuje obszerny dokument, w którym to wyjaśnia. Czytamy w nim między innymi, że na gruncie polskiego prawa nie można wykonywać pracy nauczycielskiej na zasadzie pracy tymczasowej. Zasada ta dotyczy także pracy w zespole nadzorującym podczas postępowań egzaminacyjnych. Podobnie jest z osobami, które mają brać udział w egzaminach na zasadzie wolontariatu.”

Reklamy

Z treścią dokumentu można zapoznać się tutaj.

Reakcje nauczycieli oraz ich rodzin:

Komentarz rysunkowy:

Poprzedni artykułLudowcy ostro do rządu: przestańcie kłamać w sprawie edukacji!
Następny artykułAnja Rubik kontra Krystyna Pawłowicz. „Dobra zmiana” bierze się za uczniów