„Przedstawiciele całej demokratycznej opozycji powinni pozytywnie rywalizować poprzez przedstawienie wizji Polski i prezydentury, a w drugiej turze poprzeć wspólnie tego kto uzyska najlepszy wynik” – napisał Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego. Skomentował w ten sposób doniesienia, że zarówno Władysław Kosiniak-Kamysz jak i Małgorzata Kidawa-Błońska planują serię debat prezydenckich. To złe wiadomości dla Andrzeja Dudy, który nie wie jak się ma zachować.

Władysław Kosiniak-Kamysz w ocenie wielu osób prowadzi dzisiaj najciekawszą kampanię prezydencką. Jego wypowiedzi są wyważone, reakcja na wydarzenia w polityce międzynarodowej i krajowej szybka oraz odpowiedzialna. To on nadaje ton kampanii, wyznaczając kolejne cele i wskazując ważne tematy. Dobrze radzi sobie również Małgorzata Kidawa-Błońska, która rusza z kampanią.

Reklamy

Najbardziej zagubiony w tym wszystkim wydaje się Andrzej Duda. Czy weźmie on udział w debatach? To wątpliwe. Fatalna decyzja o braku komentarza do słów Władimira Putina mocno nadszarpnęła wizerunek prezydenta. Jego szanse na zwycięstwo są w tej chwili minimalne i zarówno  on jak i jego otoczenie dobrze o tym wiedzą. Nie wszystkie środowiska związane z PiS popierają Dudę i to kolejny powód do zmartwień.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułDuda się odnalazł, ale za dużo nie napisał. 205 znaków ze spacjami, prezydenta powinno być stać na więcej
Następny artykułOto noworoczne programy PiS: Wypłata Minus, Mniejsze Zakupy, Droższy Prąd!