TVP Info za czasów rządu PiS w ocenie wielu osób przestała być telewizją informacyjną i stała się ohydną tubą propagandową obecnie rządzących Polską.

Jednak to, co dzieje się w programie o nazwie „Jedziemy” pod kierunkiem „redaktora” Rachonia przechodzi ludzkie pojęcie i nie nadaje się już do oglądania. To raczej sprawa dla wymiaru sprawiedliwości.

Reklamy

W ostatnim odcinku głos – w sprawie przyjazdu prezydenta Francji Emmanuela Macrona i spotkania z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim – zabrała prawicowa publicystka, niejaka Agnieszka Siewiereniuk-Macierowska.

Owa pani chciała być chyba zabawna. Wypadło żenująco…

Poprzedni artykułOdlot Czarnka. Poseł PiS ma kuriozalną teorię na temat ukrywania list poparcia sędziów do neo-KRS. WIDEO
Następny artykułOni kompletnie zwariowali. Pacjenci mają płacić za to, że nie przyjdą do lekarza