Jeśli nieodpowiedzialni politycy układu władzy chcą się pozbyć tysięcy starszych mieszkańców Polski, by ZUS nie musiał płacić emerytur i rent, to plan ma rzeczywiście doskonały. Zorganizować wybory w czasie epidemii koronawirusa, który jest śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów i osób przewlekle chorujących może tylko pozbawiona jakiejkolwiek moralności i wrażliwości władza.

Za czasów komuny wśród emerytów i rencistów krążyło hasło „Popierajcie partię czynem, umierajcie przed terminem”. Koronawirus atakuje osłabione organizmy i organizmy osób starszych, doprowadzając do ciężkiej niewydolności oddechowej.

Reklamy

Wyborów jednak nie będzie, bo to tylko zasłona dymna dla problemów polskiego państwa, zarządzanego przez nieudaczników. Temat wyborów ma zamaskować kompletny rozpad systemu opieki zdrowotnej w Polsce, upadek szpitali, niedobór lekarzy, brak środków ochrony i leków.

PIS miał pięć lat, by przygotować Polskę na kryzys. Był czas na reformę służby zdrowia i zgromadzenie pieniędzy oraz środków ratunkowych. Dzisiaj każda śmierć obciąża bezpośrednio Kaczyńskiego, Dudę, Szydło, Morawieckiego i tych wszystkich, którzy zajmowali się polityką zamiast realną pracą na rzecz milionów Polek i Polaków.

W obliczu koronawirusa pijarowa ściema padła i Polacy widzą umierających ludzi, brak testów na koronawirusa, kolejki po papier toaletowy, chaos na granicach. Państwo z dykty okazało się państwem z cienkiego papieru, które nie radzi sobie kompletnie. Polacy nie zawiedli – zawiedli politycy.

Szczytem wszystkiego było to, że politycy PiS organizują sobie huczne imprezy na 200 osób, że w rządzie są ludzie zarażeni koronawirusem – to pokazuje skalę głupoty i nieodpowiedzialności. Nic dziwnego, że Kaczyński się schował – ze strachu przed wirusem – czeka aż epidemia minie. A my powinniśmy zrobić wszystko by ta władza też minęła, znaleźć szczepionkę na PiS-wirusa, bo nie stać nas na dłuższe utrzymywanie takiej ilości polityków.

Dzisiaj grozi nam utrata pracy, utrata domów i mieszkań, zapaść finansowa na wiele lat, upadek setek tysięcy firm. Gadanie o wyborach, które uprawia Duda, Morawiecki i Kaczyński najlepiej świadczy czym martwią się oni a czym my. Oni – stołkami, my – naszym życiem, zdrowiem i podstawami bezpieczeństwa ekonomicznego. Władza kompletnie nie rozumie, co się w Polsce dzieje. My to widzimy aż za dobrze!

Poprzedni artykułPiS zajmuje się wyborami prezydenckimi a w Czechach wylądował drugi transport z milionami masek
Następny artykułPiS robi sobie testy na koronawirusa, a lekarzom się odmawia!