Jarosław Gowin miał odrzucić ultimatum prezesa PiS w sprawie wyborów i nie zgodził się na ich przeprowadzenie 10 maja w formie korespondencyjnej.

Większość rządząca wisi na włosku – informuje na Twitterze Patryk Michalski z RMF FM. Z doniesień stacji wynika, że szef Porozumienia miał nie zgodzić się na wybory 10 maja w formie korespondencyjnej, do których mimo epidemii koronawirusa w Polsce dąży PiS.

Reklamy

Z doniesień RMF wynika, że Jarosław Gowin miał także poinformować polityków wywodzących się z Porozumienia, że powinni liczyć się z utratą stanowisk, w tym ministrów, którzy „mogą zostać wyrzuceni z rządu, bo nie zgodzi się na kopertowe wybory w maju i zdania nie zmieni”.

źródło: gazeta.pl, Twitter

Poprzedni artykułTo jest bełkot! Tak politycy PiS skomplikowali przepisy!
Następny artykułRodzice mają dość nieudolności MEN. „Siedzę z dziećmi przy lekcjach do 22”