Zaradkiewicz dezorganizował pracę w TK
Pełniący obowiązki pierwszego prezesa SN ma w życiorysie plamy. Chodzi tutaj między innymi o mobbowanie podwładnego.
Młody prawnik z Zespołu Orzecznictwa i Studiów TK po odejściu z pracy w 2013 roku napisał list do ówczesnego Prezesa TK prof. Rzeplińskiego, w którym zarzucił Zaradkiewiczowi mobbing.
W liście wymienił wiele jego przejawów. Wśród nich: publiczne poniżanie i ośmieszanie, podważanie wiedzy i kompetencji; krytykowanie efektów pracy oraz praca po godzinach bez jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia.
Źródło: Gazeta Wyborcza
