Upadek: to ostatnie dni Kaczyńskiego w bunkrze?!

Sytuacja w PiS przypomina trochę ostatnie dni dyktatorów, gdy wokół wodza jest jeszcze wierna grupka partyjnych towarzyszy, ale co bardziej rozsądni czmychają. Zamknięty w swoim bunkrze Kaczyński, przerażony możliwością utraty władzy z dnia na dzień, rozważa coraz bardziej szalone pomysły.

Medialne wrzutki, sprzeczny przekaz, chaos decyzyjny, walka o stołki, absurdalne pomysły – wydaje się, że dzisiaj nikt nie panuje nad tym, co się dzieje na Nowogrodzkiej. W nocy odwołują Dudę, rano miana koncepcji. Po południu wybory mają być w sobotę, wieczorem jednak w niedzielę. Kaczyński kompletnie stracił kontrolę.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


W tle, niezauważalne jeszcze dla szerszej publiczności, następuje też podział w samym PiS. To już nie jest monolityczna partia. Co bardziej trzeźwo myślący posłowie już byli na rozmowach u opozycji, sondując możliwość przejścia i poparcia rządu fachowców. Widzą, że mają w swoim obozie dyktatora o cechach szaleńca i nie chcą z nim wybrać się w ostatnią podróż polityczną, bo droga ta wiedzie donikąd.

źródło: Facebook