Politycy PiS mówią z pogardą o przedsiębiorcach

Marcin Horała, Jan Mosiński i Zdzisław Krasnodębski to tylko kilku z polityków PiS, którzy wykazali się pogardą wobec przedsiębiorców. Powtarzając przekaz dnia PiS o ludziach, którzy ciężko pracują, aby rozwijać Polskę pokazali, że stoją po stronie najgorszej maści pasożytów politycznych.

Przypomnijmy więc im podstawy kultury i wiedzy o tym, jak funkcjonuje państwo. Przedsiębiorcy to najodważniejsza i najbardziej ambitna część społeczeństwa, która tworzy i utrzymuje miejsca pracy. Psim obowiązek tych wszystkich Horałów, Krasnodębskich i Mosińskich, jest tworzenie i utrzymywanie warunków do rozwoju przedsiębiorczości. Obrażanie i atakowanie ludzi, dzięki którym politycy PiS mają pieniądze na swoje wydatki, pensje i zachcianki, jest podcinaniem gałęzi, na której siedzimy wszyscy.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


I tutaj PiS popełnił koszmarny błąd. Uderzenie w przedsiębiorców, którzy domagają się od rządu pomocy, to zbrodnia na narodzie. To prywatne firmy tworzą dobrobyt i wypracowują wartość dodaną. To dzięki nim Polska się rozwija. Urzędnicy tylko w tym przeszkadzają.

Nienawiść i pogarda wobec tych ludzi to nienawiść i pogarda wobec całego narodu.

I za to Horały, Mosińskie i Krasnodębskie poniosą wkrótce odpowiedzialność.