Trzaskowski gotowy do debaty z Dudą. Nawet w reżimowej telewizji

Może debatę przeprowadzić po angielsku, skoro prezydent ma reprezentować kraj na zewnątrz?

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Jeżeli chodzi o debatę w TVP, mam nadzieję, że będziemy mogli wziąć w niej udział. Oczywiście że tak. Dlatego że należy się Polakom rozmowa wszystkich kandydatów. Mówiliśmy o tym jasno. Mam nadzieję, że nie stchórzy prezydent Duda. Mam nadzieję, że będziemy mogli się z nim spotkać nie tylko tam, ale też w debatach w II turze, że nie będzie przed tymi debatami, bo na razie ucieka przed pytaniami dziennikarzy. Od właściwie wieli tygodni, poza jedną rozmową, nie widziałem, żeby prezydent Duda odpowiadał na pytania dziennikarzy na żadnej konferencji prasowej, ani pana redaktora, ani innych stacji radiowych czy telewizyjnych – stwierdził Cezary Tomczyk w Radiu Plus.

– W TVP różne rzeczy się dzieją. Chcemy wziąć udział w tej debacie. Czekamy na to, aż zostaną określone warunki, bo te warunki do dzisiaj są niejasne. Nie ma ciągle formuły tej debaty. Nie wiemy, w jakich warunkach ma się odbywać, w których miejscu. Nie wiemy jakie są bloki tematyczne, ile jest pytań. Wszystkie te rzeczy mają być określone dzisiaj i jutro. Ale oczywiście chcemy wziąć udział w debacie – mówi Tomczyk.

Źródło: 300polityka.pl, Radio Plus