Wśród dziennikarzy krążą plotki o tym, że jeden z najbliższych i najwierniejszych towarzyszy Jarosława Kaczyńskiego, ma dość pomysłów prezesa i zamierza wesprzeć tworzący się oddolny ruch zmian w PiS. Na ile tym plotkom można wierzyć – nie wiadomo – ale jedno jest pewne. Ilość posłów i senatorów, którzy są niezadowoleni z rządów prezesa mocno wzrosła.

Wśród nich pojawiają się coraz głośniej pytania o zdrowie psychiczne Kaczyńskiego. Podejmowane przez niego ostatnio decyzje są kompletnie nieracjonalne. Pierwszym sygnałem rozpadu była absurdalna decyzja o zaatakowaniu polskiej wsi ustawą Piątka Kaczyńskiego. Potężne protesty rolników dopiero przed nami a prawdziwą beczką prochu okazała się sprawa aborcji.

Reklamy

Na tzw. giełdzie dziennikarskiej krążą dwa nazwiska bardzo bliskich Kaczyńskiemu osób. Czyżby obudziły się w nich jakieś resztki przyzwoitości?

Ruchy separacyjne w PiS to co najmniej trzy grupy, z których jedna związana jest bezpośrednio z ustawą o zwierzętach, druga ze sprawą aborcji a trzecia chce odsunąć Kaczyńskiego od władzy w partii z powodu narastającego od lat konfliktu wewnętrznego.

 

Poprzedni artykułKolejne kłamstwo PiS obnażone. Najpierw podwyżek cen prądu miało nie być,
Następny artykułKierwiński o Macierewiczu: nie wiadomo dla kogo pracuje