Państwo z dykty

Reklamy

Niebawem minie miesiąc, odkąd wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej z 22 października powinien zostać opublikowany. Wciąż tak się jednak nie stało. Urzędnicy Kancelarii Premiera przedstawiają kuriozalne tłumaczenia.

Termin publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej upłynął 2 listopada. Teraz pojawiają się kolejne tłumaczenia, dlaczego orzeczenia wciąż nie opublikowano. Zdaniem urzędników KPRM, brak przesłanki eugenicznej w prawie aborcyjnym spowodowałby „próżnię prawną”.

– Rząd chce, aby ustawodawca zdążył dokonać takich zmian przepisów, by nie było próżni prawnej wynikającej z opublikowanego wcześniej wyroku Trybunału Konstytucyjnego – mówi Agnieszka Kowalska, radca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Źródło: nczas.com

Poprzedni artykułPróba zabójstwa?! „Bandyta w mundurze przewrócił człowieka pod sądem”. FILM
Następny artykułMądre słowa Władysława Kosiniaka-Kamysza w Sejmie do PiS: po pierwsze, przestrzegajcie praworządności