Nie ucichła jeszcze sprawa nagrań z Wałbrzycha, na których politycy PiS opowiadali, że sprawują władzę tylko dla osobistych korzyści, to już wybuchł skandal w Ostrowcu Świętokrzyskim.

W Ostrowcu lokalny radny, wiceprzewodniczący klubu PiS i jednocześnie pracownik Urzędu Marszałkowskiego Mateusz C. wyzywał i pobił policjanta.

Reklamy

– Na miejscu policjanci ustalili, że doszło do sprzeczki pomiędzy domownikami. W trakcie interwencji, jeden z jej uczestników, 46-letni mężczyzna, mieszkaniec naszego powiatu, zachowywał się agresywnie. Wobec policjantów używał słów wulgarnych oraz powszechnie uznawanych za obelżywe – powiedział portalowi Onet Rafał Dobrowolski z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Do zajścia miało dojść 13 stycznia. Funkcjonariusze otrzymali wówczas zgłoszenie o awanturze domowej na jednym z ostrowieckich osiedli. W konsekwencji ataku na policjanta Mateusz C. spędził noc na komendzie. Teraz grozi mu kara do trzech lat więzienia. Wykluczono go też z partii.

Poprzedni artykułOdlot Kaczyńskiego. Opowiada o ataku na „nasz kraj, naród i Kościół”
Następny artykułPolityczna agitka Kaczyńskiego w kościele to skandal! Ktoś za to powinien odpowiedzieć!