Z PiS dobiega coraz więcej sygnałów świadczących o możliwej dymisji prezesa TVP Jacka Kurskiego. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pozbyć się go chce m.in. prezydent Andrzej Duda. Sam Kurski też zdaje się nie być już tak pewny swojej pozycji.

Reklamy

O co może chodzić prezydentowi? Między innymi o to, że Kurski kilka miesięcy temu go ośmieszył. Na początku marca zeszłego roku Duda wymusił na prezesie PiS Jarosławie Kaczyńskim dymisję Kurskiego. Tyle że Kurski szybko wrócił.

Według naszych informacji, po wyborach prezydenckich, które Andrzej Duda wygrał w dużej mierze dzięki lejącej się z anten TVP propagandzie, pogodzić obu panów starał się m.in. Zbigniew Ziobro.

– Jacek przetrwa tak długo, jak długo tego typu propaganda będzie działać. A rzeczywistość szybko się zmienia. Mamy już teraz wyraźnie niższe poparcie niż w ostatnich wyborach – mówi polityk PiS.

Inny polityk prawicy: – Pytanie o Kurskiego nie brzmi „kto ma go dość?”. Jego mają dość prawie wszyscy. Pytanie, kto mógłby go zastąpić. Prezes zawsze powtarza: „No dobrze, a kto zamiast niego?”.

Źródło: onet.pl

Poprzedni artykułKaczyński dostanie więcej kasy. O takiej emeryturze marzą Polacy
Następny artykułKoryto się skończyło! Girzyński zawieszony w PiS