Jerzy Owsiak podsumował finał 29 edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. I zakpił z Prawa i Sprawiedliwości.

– Na koncie Fundacji WOŚP są 24 626 924 zł. Deklarowana suma to natomiast 127 495 626 zł. Rok temu o tej porze było to 116 mln zł. Gdyby ta suma miała się zatrzymać na 127 mln, to już moglibyśmy zrealizować wszystkie pomysły, o których rozmawialiśmy z lekarzami – powiedział Owsiak. – Wszystko udało się na piątkę z plusem. W pewnym momencie stwierdziliśmy, że gdyby to WOŚP prowadziła szczepienia, to Polska byłaby już na drugim miejscu, za Izraelem – dodał.

Reklamy

– W Polsce targanej podziałami pokazaliśmy to, z czego powinniśmy być znani na całym świecie – a już niestety tak nie jest. Że jesteśmy solidarni i potrafimy bez wielkiego zadęcia być ze sobą. Okazuje się, że w niedzielę ludzie po prostu chcieli być ze sobą – opowiadał twórca WOŚP.

– W niedzielę daliśmy odpowiedź na różne teorie spiskowe skierowane wobec mnie i fundacji. Postawiliśmy kropkę nad i. Nie będziemy odpowiadali szaleńcom, którzy zawsze i wszędzie szukają tego, co się nie zgadza. Szukajcie tego u siebie i spróbujcie rozwiązywać te sprawy. Jak chociażby 200 mln złotych na respiratory, których po dziś dzień nie ma. A my mówimy o 127 milionach na koniec niedzielnego Finału – zakpił z PiS Owsiak.

Poprzedni artykułBajeczne sumy na 500 plus. Tak marnotrawi się publiczne pieniądze
Następny artykułPremier w strachu! Boi się pozwów i odpowiedzialności za łamanie prawa