Wicemarszałek Ryszard Terlecki z PiS powiedział dzisiaj w Sejmie, że raczej nie należy spodziewać się dymisji ministrów, których odejścia z rządu domaga się Jarosław Gowin.

Reklamy

– Na razie się [tego] nie spodziewamy – stwierdził wicemarszałek Sejmu.

– Nasi koalicjanci muszą mieć świadomość, że w sytuacji nasilającej się znowu pandemii, ale także wtedy, gdy chcemy przedstawić założenia naszego programu gospodarczego na najbliższe miesiące, nie będziemy w kółko zajmować się ich problemami, więc najwyższy czas, żeby się te problemy ich skończyły – dodał Terlecki.

Zdaniem zwolenników czołowego frondysty, Adama Bielana, ich racje uznał sam Jarosław Kaczyński.

– Wszystko rozstrzygnie sąd. Jesteśmy przygotowani na długi marsz, na miesiące, a może na lata. Nam się nie spieszy, wybory są w 2023 r. – przekonują.

Poprzedni artykułPiS griluje swoje przystawki. Po Porozumieniu przyszła kolej na Solidarną Polskę
Następny artykułRząd nam teraz pokaże?! PiS przygotowuje ostry lockdown