Podatki i Składki.

Ministerstwo Finansów poszukuje ekspertów od wymyślania podatków. Do ich obowiązków ma należeć „tworzenie i opiniowanie projektów przepisów prawa podatkowego”.

Reklamy

Pracownicy muszą także przejawiać „własną inicjatywę”.

Nowy pomysł ministerstwa obśmiał dr Andrzej Malinowski. Ekonomista podsunął ekipie Mateusza Morawieckiego znane z historii przykłady.

„Więc cóż, jak szaleć, to szaleć. Wprowadziliśmy estoński CIT, to i weźmy także daninę od – pardon my French – krowiego pierdzenia. Polska przecież jest krajem rolniczym, krów u nas wiele, puszczają one w atmosferę gazy, te zaś szkodzą środowisku. W ten sposób i ekolodzy będą zadowoleni, i parę groszy do budżetu wpadnie” – pisze w felietonie dla „Rzeczpospolitej” ekonomista.

„Czy jednak podatkiem obłożyć wyłącznie poczciwe krasule? Z łatwością przecież można go rozszerzyć choćby na świnie. W tym przypadku potrzebna jednak jest dokładna definicja, co pod tym pojęciem się kryje. Może ona stworzyć pewne problemy w pracy czy wśród znajomych. No i warto z tej kategorii wyłączyć polityków. Jakieś ulgi im się przecież należą” – dodał dr Malinowski.

Źródło: Rzeczpospolita

Poprzedni artykułPasławska ostro: Kompromitacja PiS. Maseczki dla warmińsko-mazurskiego… przeterminowane.
Następny artykułZbliżają się ogromne podwyżki cen prądu i ogrzewania