Dwóch mężczyzn zaatakowanych przez nożownika za trzymanie się za ręce. Były szef MSZ PiS tłumaczy i bagatelizuje agresję

Przyzwolenie na przemoc. 

W poniedziałek miał miejsce w Warszawie na Mokotowie atak nożownika na parę mężczyzn trzymających się za ręce.

Reklamy

Jeden z mężczyzn został poważnie ranny.

Nożownik atakował ewidentnie z powodu nienawiści do gejów. Teraz jego działania stara się usprawiedliwić były szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski.

Porównał on atak na parę gejów do… walk pseudokibiców.

źródło: Radio Zet, Twitter