Ustawka Kaczyńskiego: z badań wynikało, że ludzie oczekują działania

Według naszych informacji Kaczyński nie chciał jechać do Kijowa, ale przekonali go do tego ludzie od wizerunku. Z badań miało bowiem wynikać, że poparcie dla PiS gwałtownie spada z powodu ukrywania się prezesa.

Kaczyński był wściekły i bardzo się bał, ale pojechał, bo wmówiono mu że nie m innego sposobu na spadki poparcia. Wyjazd do Kijowa był projektem czysto politycznym, obliczonym na dwa cele:

Reklamy

  • wewnętrzna polityka w Polsce,
  • uzyskanie pieniędzy z Unii Europejskiej,

Jest jeszcze jedna, znacznie mroczniejsza strona tej eskapady Kaczyńskiego. Kontakty ze stroną rosyjską. Według naszych rozmówców mogły one mieć miejsce a cały wyjazd do ustawka pod utrzymanie przez PiS władzy.

Fałsz całego przedsięwzięcia czują dobrze internauci. PiS popełnił bowiem poważny błąd, związany z tym wyjazdem: próba narzucenia narracji przez pisowskie trolle. Płatna narracja brzmi jednak fałszywie w obliczu wojny.

Polityka robiona pod wyniki badań to droga do katastrofy.