Lidera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbulwersowały słowa Andrzeja Dudy podczas obchodów Święta Wojska Polskiego. Prezydent uznał osoby pomagające uchodźcom na granicy z Białorusią za „durniów” i „zdrajców”.
– Dzięki postawie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy, dzięki waszej postawie, pokazaliśmy tę determinację całemu światu, broniąc polskiej granicy, broniąc granicy Unii Europejskiej, broniąc granicy strefy Schengen, mimo różnego rodzaju ataków, różnych durniów i zdrajców, różnych ludzi nieodpowiedzialnych – polski żołnierz stanął na wysokości zadania, wytrzymał – opowiadał Andrzej Duda.
Na reakcję nie musiał długo czekać.
– Pana słowa, że takie zachowanie to głupota i zdrada, to kolejne brednie, jakie padają z Pańskich ust. (…) Nic nigdy nie zatrzyma mnie i moich, naszych, przyjaciół przed uczciwymi i humanitarnymi działaniami ponad wszelkimi religiami i kolorami – odpowiedział Owsiak.











