Pan jest redaktorem telewizji publicznej czy działaczem PiS – pytał Jarosław Rzepa, poseł PSL, funkcjonariusza telewizji propagandowej. Kłeczka jakby piorun strzelił, zapowietrzył się i wyraźnie widać było, że słowa posła ludowców trafiły.

Miłosz Klęczek to jedna z twarz propagandy PiS. Nic dziwnego, że poseł ludowców nie miał żadnych skrupułów, by przypomnieć o tym widzom. O co poszło? Kłeczek miał problem z przyznaniem, że za czasów PiS do Polski sprowadza się gigantyczne ilości węgla i gazu z Rosji. Pieniądze te posłużyły Putinowi dla sfinansowania wojny na Ukrainie.

Reklamy

Jarosław Rzepa jest znany z celnych i mocnych wypowiedzi i nie dał propagandziście TVP żadnych szans. Zaorane!

Poprzedni artykułPiS podpisał bez czytania zgodę na umowę na dostawy gazu z Rosji!
Następny artykułSasin się wygadał: „Czeka nas wzrost cen paliw”