Po ujawnieniu faktu podsłuchiwania co najmniej 19 kluczowych polityków opozycji przez CBA, w Polsce zawrzało.
– Jeśli Wojtunik ma rację, to teraz Duda dał im czas na odsłuchanie taśm z waszymi podsłuchami. Spodziewam się że oni jeszcze przyjdą „rozmawiać” Tak postępują bandyci polityczni – napisał Marcin Kamiński.
Szybko wypowiedź tą skomentował Miłosz Motyka, rzecznik PSL.
– I naprawdę oni myślą, że ktokolwiek da się zastraszyć? Już to robili w trakcie poprzedniej kadencji. Nie złamali nikogo i nikogo nie złamią też teraz. – napisał Motyka.
I naprawdę oni myślą, że ktokolwiek da się zastraszyć? Już to robili w trakcie poprzedniej kadencji. Nie złamali nikogo i nikogo nie złamią też teraz. https://t.co/jM6FGjjtZj
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) October 22, 2023
Spisek mający na celu obalenie legalnie wybranej władzy to zamach stanu, uważa znany mecenas. – Jeżeli zdarzenia opisane przez Wojtunika miały miejsce, to CBA przygotowywało zamach stanu. Grozi za to od 3-20 lat pozbawienia wolności – napisał Roman Giertych.










