Maciej Wąsik przeszedł szkolenie i miał uprawnienia do obsługi Pegazusa? Robił to (obsługiwał Pegazusa) bez żadnej kontroli i świadków – ujawnił Jan Piński, redaktor naczelny portalu Wieści24.pl
Wąsik mógł włamywać się do telefonów dowolnej osoby w Polsce. Wystarczyło podanie numeru by oprogramowanie włamało się do komórki i zaczęło pobierać z niej dane.
Wąsik już wcześniej był znany z takich zachowań – w czasie pierwszego rządu PiS kazał zamontować w swoim pokoju bezpośrednie połączenie do podsłuchiwania ludzi na żywo, w czasie gdy rozmawiali. Wtedy nie poniósł za to żadnych konsekwencji, chociaż złamał prawo.
W tej chwili okazuje się, że bezpośrednio mógł włamywać się dowolnej osobie w Polsce na telefon. Pytanie co robił z pozyskanymi danymi i gdzie je przechowuje – według informacji, które uzyskaliśmy z okolic PiS tak zwane archiwum Kamińskiego było przechowywane między innymi w siedzibie PiS. Czy służby specjalne już zainteresowały się tą sprawą i pojechały przeszukać lokalizacje, w których bywa Wąsik?
Warto dodać, że sami funkcjonariusze służb specjalnych bali się Wąsika, którego oceniali jako osobę kompletnie nieobliczalną i umysłowo niestabilną, mającą skrzywienie na punkcie pozyskiwania informacji i podsłuchiwania.
A wiecie, że Maciej Wąsik przeszedł szkolenie i miał uprawnienia do obsługi Pegazusa? I że robił to (obsługiwał Pegazusa) bez żadnej kontroli i świadków?
— Jan Piński (@Jan_Pinski) April 18, 2024
