Polacy nie mogli liczyć na środowisko dziennikarskie, które zostało przekupione przez PiS i dlatego wzięli sprawy w swoje ręce. Dzięki temu PiS został odsunięty od władzy.
– Patrząc na te kwoty, które brała czwarta władza od PiS w czasie trwania ich rządów, możemy czuć ogromną satysfakcję, że My – Obywatele, czyli piąta władza – bardzo szybko się zorientowaliśmy, że nie możemy na środowisko dziennikarskie liczyć i wzięliśmy sprawy w swoje ręce. Dzięki temu PiS udało się pogonić. Wygraliśmy mecz, który był praktycznie, nie do wygrania. Ofensywa trwa i trwa mać – napisał Adam Abramczyk.
To nie tylko słuszny wniosek ale też ostrzeżenie dla rządu Donalda Tuska. Dziennikarze, wydawcy i właściciele mediów nie będą przychylni i będą mocno uderzać w rząd, bo nie dostają pieniędzy za laurki i są… głodni. A głód oznacza wściekłość.
I pierwsze efekty już widzimy.
Patrząc na te kwoty, które brała #CzwartaPseudowładza od #PISKomuna w czasie trwania ich rządów, możemy czuć ogromną satysfakcję, że My – Obywatele #PiątaWładza – bardzo szybko się zorientowaliśmy, że nie możemy na środowisko dziennikarskie liczyć i wzięliśmy sprawy w swoje ręce.…
— ADAM (@adam_abramczyk) April 23, 2024










