Zbigniew Ziobro „zachorował” bo spodziewał się, że wyjdą na jaw przekręty przy Funduszu Sprawiedliwości. Wczorajsze zeznania skruszonego dyrektora z ministerstwa pokazują nam obrzydliwy system kradzieży publicznych pieniędzy. Tak, Zbigniew Ziobro i jego kolesie okradali Polskę na milionowe kwoty, robiąc to przy pomocy narzędzia, które miało pomagać ofiarom przestępstw a posłużyło przestępcom.
Zbigniew Ziobro, który zorganizował cały system, może i powinien pójść do więzienia na kilkanaście lat. Powinien też stracić cały swój majątek, bowiem zmarnował ogromne pieniądze publiczne i nie ma społecznej zgody aby żył w luksusie i dostatku.
Solidarna Polska jest dzisiaj w panice, bowiem zdjęcie immunitetów tej całej grupie przestępczej to kwestia jednego głosowania. Wszyscy powinni trafić do aresztu natychmiast, bez żadnego czekania.
To czego dowiedzieliśmy się wczoraj wstrząsnęło sceną polityczną. Ziobro w więzieniu, nawet gdyby miał siedzieć w szpitalu więziennym, to konieczność.











