Nieudacznicy z MSWiA chcą ograniczyć liczbę przepustek i konwojów. Bo robią szczyt klimatyczny

Brak policjantów, brak pomysłu jak temu zaradzić, brak profesjonalnego zarządzania. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji będzie chyba musiało zmienić nazwę na Ministerstwo Braków Wewnętrznych i Bezradności. Tak przynajmniej można wnosić z prośby wiceministra Zielinskiego do sądów, które mają rozważyć ograniczenie do minimum liczby konwojów z więzień do sądów i prokurator. Minister chce również, żeby w ciągu trzech tygodni – od 25 listopada do 16 grudnia br. – ograniczyć wydawanie przepustek.

Sędziowie pytają czy to jakiś żart, że minister z powodu jakiejś imprezy chce zawiesić w Polsce obowiązywanie praw człowieka. I przypominają ministrowi Zielińskiemu rozrzucanie konfetti. Lepiej nie będzie, ale będzie śmieszniej,

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Co to za władza, która z powodu swojej nieudolności i braku umiejętności zapewnienia wykwalifikowanych kadr zwraca się do sądu w trybie nieznanym przepisom, by te odmawiały przepustek czy ograniczały… sprawy sądowe. To się dzieje w Polsce, w XXI wieku. I tylko dlatego, że ktoś nie potrafił czegoś zrobić.

Obietnice PiS składał wielkie. Wyszło wielkie ale …

źródło: Onet.pl