Urzędnicy ZUS są mocniejsi niż Morawiecki. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi odłożenia rządowego planu obniżenia składek dla firm. Jeszcze dwa miesiące temu wicepremier zapowiadał niższe składki w Krakowie: „W ramach małej działalności gospodarczej od 1 stycznia 2018 r. będą wdrożone, rzeczywiście z większymi ulgami dla tych, którzy mają dochody miesięczne niskie. Będą lepsze zasady z punktu widzenia łącznych danin – wszystkiego, co płacimy do ZUS, jak i opodatkowania dla tych małych przedsiębiorców” – mówił Morawiecki. Tymczasem jak donosi Forsal.pl, ZUS zdecydowanie sprzeciwił się takiemu rozwiązaniu.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiedziała się też rozdająca nieustannie pieniądze Elżbieta Rafalska. Dla niej mniejsze wpływy do budżetu mogą bowiem oznaczać kłopoty z wypłatą 500 plus, a to byłaby dla PiS wizerunkowa katastrofa. Już dzisiaj budżet ma kłopoty z przepływami pieniężnymi i musi się zadłużać, by pokryć wszystkie wydatki.

Reklamy

W naszej ocenie małe firmy nie mogą liczyć na żadne ulgi ze strony rządu. Socjalne pomysły PiS sprowadzają się do zabierania jak najwięcej a dawania jak najmniej.

Poprzedni artykułInternet śmieje się z Kurskiego
Następny artykułUrzędnicy PiS chcą regulować każdy aspekt Twojego życia. Czas na budowlankę.