29,3 mln zł. wypłacono urzędnikom Ministerstwa Spraw Zagranicznych w 2017 roku. Jak podaje dziennik „Fakt”, najhojniej obdarowano ówczesnych sekretarzy i podsekretarzy stanu w resorcie Witolda Waszczykowskiego.

Podwładni byłego szefa MSZ mogli również liczyć na dodatkowe uposażenie od byłej premier Beaty Szydło – czytamy. Jan Dziedziczak i Konrad Szymański mieli otrzymać po 51,4 tys. zł. Spora część sumy trafiła także w ręce Bartosza Cichockiego (36,9 tys. zł) i Marka Magierowskiego (blisko 34 tys. zł.). Łącznie podsekretarze i sekretarze stanu w resorcie Waszczykowskiego mieli otrzymać prawie 265 tys. zł – czytamy w „Fakcie”. Tabloid nie podaje, za co zostały przyznane wysokie dodatki w resorcie.

Reklamy

A my tradycyjnie przypominamy, że minimalna płaca wynosi 1530 złotych.

Źródło: fakt

Poprzedni artykułEdukacja w Polsce coraz gorsza. Wszystko przez program Zalewskiej
Następny artykułZadzieramy z USA? Anna Maria Anders ostrzegała